Strona sprzedażowa inwestycji deweloperskiej: 12 elementów, bez których nie ruszaj z reklamą
Strona inwestycji ma jedno zadanie: doprowadzić osobę zainteresowaną do zostawienia kontaktu i odsiać wszystkich pozostałych. Robi to informacją, nie efektami wizualnymi. Poniżej znajdziesz dwanaście elementów, które musi zawierać, listę rzeczy, które jej szkodzą, oraz audyt, którym sprawdzisz swoją stronę w dwie minuty.
Ten tekst rozwija drugi element z przewodnika o pozyskiwaniu klientów dla dewelopera. Jeśli zastanawiasz się, dlaczego w ogóle prowadzić ruch na osobną stronę zamiast na formularz na Facebooku, zacznij od tamtego artykułu.
Jedna zasada, z której wynika cała reszta
Osoba, która trafia na stronę inwestycji z reklamy, ma w głowie krótką listę pytań: gdzie to jest, ile kosztuje, kiedy będzie gotowe, czy pasuje do mnie i czy mogę wam zaufać. Wszystko, co nie odpowiada na któreś z tych pytań, jest wypełniaczem.
To dlatego strony inwestycji zbudowane jak katalog wnętrz konwertują gorzej od prostych stron z tabelą lokali i cenami. Nabywca mieszkania nie kupuje wrażenia estetycznego, tylko podejmuje jedną z największych decyzji finansowych w życiu. Chce danych.
Każda sekcja strony ma odpowiadać na pytanie, które nabywca faktycznie zadaje. Jeśli sekcja nie odpowiada na żadne, usuń ją. Krótsza strona z kompletem informacji bije dłuższą z ozdobnikami.
Cztery elementy, które rozstrzygają decyzję
To pierwsza piątka pod względem wpływu na konwersję. Jeśli masz zrobić tylko część rzeczy z tego artykułu, zrób te.
1. Nagłówek: nazwa, lokalizacja, etap
Pierwszy ekran ma w trzech sekundach powiedzieć, gdzie jest inwestycja i na jakim jest etapie. Nie „nowa jakość mieszkania", tylko nazwa inwestycji, dzielnica lub ulica oraz informacja typu „w budowie, oddanie IV kwartał 2027" albo „gotowe do odbioru".
Osoba szukająca mieszkania w konkretnej dzielnicy podejmuje decyzję o pozostaniu na stronie na podstawie samej lokalizacji. Ukrywanie jej niżej kosztuje ruch, za który już zapłaciłeś.
2. Widełki cenowe albo cena za metr
To najskuteczniejszy filtr, jaki masz na całej stronie. Bez ceny dostajesz zgłoszenia od osób, dla których twoja inwestycja jest poza zasięgiem, a handlowiec dowiaduje się o tym w trzeciej minucie rozmowy telefonicznej.
Argument, że cena odstraszy, jest prawdziwy i o to chodzi. Odstraszy tych, którzy i tak nie kupią. Jeśli nie chcesz publikować pełnego cennika, podaj widełki albo cenę od za metr. To wystarczy, żeby sito zadziałało.
3. Lista lokali z metrażami i statusem
Tabela albo karty z numerem lokalu, metrażem, liczbą pokoi, piętrem, ekspozycją i statusem: wolne, zarezerwowane, sprzedane. Widoczne statusy „sprzedane" działają dwojako: pokazują, że inwestycja się sprzedaje, i skracają wahanie przy lokalach, które jeszcze zostały.
Każdy lokal powinien mieć podgląd rzutu. Nabywca chce zobaczyć układ, zanim zadzwoni.
4. Termin oddania i harmonogram
Konkretna data albo kwartał, nie „wkrótce". Przy zakupie na kredyt termin oddania determinuje całą logistykę: wypowiedzenie najmu, uruchomienie transz, przeprowadzkę. Osoba, która nie znajdzie tej informacji, założy najgorszy scenariusz albo zapyta konkurencję.
Cztery elementy opisujące produkt
5. Standard wykończenia i co jest w cenie
Rozpisz, co nabywca dostaje: stan deweloperski czy pod klucz, jakie okna, jakie ogrzewanie, czy w cenie jest komórka lokatorska i miejsce postojowe, czy dopłaca. Niedopowiedzenia w tym miejscu wracają jako reklamacje przy odbiorze.
6. Wizualizacje i postęp budowy
Wizualizacje pokazują, jak będzie wyglądać. Zdjęcia z placu budowy pokazują, że faktycznie powstaje. Te drugie są ważniejsze, bo wizualizacje ma każdy, a datowane zdjęcia z postępu prac to dowód. Aktualizuj je co miesiąc, przy okazji dają materiał na remarketing.
7. Lokalizacja z mapą i dojazdem
Mapa z zaznaczoną inwestycją oraz konkretne odległości: szkoła, przedszkole, przystanek, sklep, wjazd na obwodnicę. Nie „doskonała komunikacja", tylko „przystanek 300 metrów, centrum 12 minut samochodem". Rodzina z dziećmi i inwestor pod wynajem szukają w tym miejscu zupełnie innych rzeczy, więc wymień jedno i drugie.
8. Części wspólne i otoczenie
Teren zamknięty czy otwarty, plac zabaw, rowerownia, liczba miejsc postojowych na lokal, zieleń. To rozstrzyga wybór między dwiema inwestycjami w podobnej cenie i podobnej lokalizacji.
Trzy elementy budujące zaufanie
Przy transakcji na kilkaset tysięcy złotych nabywca sprawdza nie tylko mieszkanie, ale i sprzedającego. Jeśli nie znajdzie odpowiedzi u ciebie, poszuka w Google i trafi na fora.
9. Kim jest deweloper
Pełna nazwa spółki, NIP, KRS, adres. Lista zrealizowanych inwestycji z latami i lokalizacjami. Zdjęcia z ukończonych projektów. To jest sekcja, którą deweloperzy najczęściej pomijają, a która najmocniej odróżnia stronę wiarygodną od podejrzanej.
10. Dokumenty i bezpieczeństwo transakcji
Informacja o prospekcie informacyjnym i sposobie jego udostępnienia, o rachunku powierniczym oraz o banku finansującym inwestycję. Nabywcy, szczególnie kupujący pierwsze mieszkanie, szukają tego świadomie.
11. Dowody od nabywców
Opinie osób, które już od ciebie kupiły, najlepiej z imieniem i nazwą inwestycji. Zdjęcia z odbiorów. Jeśli masz nagrania wideo, są warte więcej niż dziesięć cytatów tekstowych, bo tekstowe każdy może wymyślić.
Element dwunasty: formularz i kontakt
12. Formularz, który kwalifikuje
Formularz nie ma zbierać wszystkich, ma przygotować handlowca do rozmowy. Poza imieniem i telefonem powinien pytać o trzy rzeczy:
- Jaki metraż i układ cię interesuje. Od razu wiadomo, którą pulę lokali pokazać.
- Kiedy planujesz zakup. Ustala kolejność dzwonienia.
- Jak finansujesz zakup. Gotówka i kredyt to dwa różne tempa transakcji.
Obok formularza umieść numer do biura sprzedaży, godziny pracy i deklarację czasu oddzwonienia. Część nabywców, zwłaszcza tych najbardziej zdecydowanych, po prostu dzwoni.
Deweloperzy boją się, że dodatkowe pytania obniżą liczbę zgłoszeń. Obniżą. Jednocześnie podniosą liczbę zgłoszeń, które kończą się prezentacją, a to jest metryka, z której rozliczasz sprzedaż.
Czego na stronie inwestycji nie umieszczać
- Zdjęć stockowych wnętrz. Nabywca rozpoznaje je natychmiast i traktuje jako sygnał, że nie ma czego pokazać.
- Ogólników o wyjątkowej jakości i indywidualnym podejściu. Zajmują miejsce, nie niosą informacji i brzmią identycznie u każdego dewelopera.
- Cennika ukrytego za formularzem. Wymiana ceny za dane kontaktowe daje zgłoszenia od osób, które chcą tylko ceny. Odbierasz telefon, słyszysz kwotę, rozmowa się kończy.
- Rozbudowanego menu z podstronami. Strona inwestycji ma jeden cel. Każdy link wyprowadzający poza nią to wyciek ruchu, za który zapłaciłeś.
- Chatbota zamiast numeru telefonu. Przy tej wartości transakcji nabywca chce rozmawiać z człowiekiem.
- Automatycznie odtwarzanego wideo z dźwiękiem. Najczęstsza przyczyna natychmiastowego wyjścia ze strony na telefonie.
Audyt: sprawdź swoją stronę inwestycji
Odhacz to, co faktycznie jest na twojej stronie. Wynik zapisuje się w twojej przeglądarce, nic nie jest nigdzie wysyłane.
Dwanaście elementów strony inwestycji
Zaznacz tylko to, co nabywca znajdzie bez pytania handlowca.
Wymagania techniczne
Komplet treści nie pomoże, jeśli strona nie działa. Trzy rzeczy, które sprawdzamy przed każdym startem kampanii:
- Wersja mobilna przede wszystkim. Większość ruchu z reklam na Facebooku i Instagramie to telefony. Tabela lokali musi być czytelna na ekranie o szerokości 390 pikseli, a rzuty powiększalne jednym dotknięciem.
- Czas wczytywania. Nieskompresowane wizualizacje w pełnej rozdzielczości potrafią zrobić ze strony kilkanaście megabajtów. Na transmisji komórkowej połowa ludzi wyjdzie, zanim cokolwiek zobaczy.
- Jeden cel, jedno działanie. Ten sam formularz i ten sam numer telefonu powtórzone w kilku miejscach strony, bez alternatywnych ścieżek wyprowadzających poza nią.
To samo podejście stosujemy przy każdej stronie, którą budujemy. Zakres opisaliśmy w ofercie: budowa stron sprzedażowych i prowadzenie kampanii reklamowych.
Najczęstsze pytania
Czy strona inwestycji musi mieć podane ceny mieszkań?
Z perspektywy sprzedażowej tak. Cena jest najskuteczniejszym filtrem, jaki masz. Bez niej połowa zgłoszeń pochodzi od osób, dla których twoja inwestycja jest poza zasięgiem, a handlowiec dowiaduje się o tym dopiero przez telefon. Jeśli nie chcesz podawać pełnego cennika, podaj widełki albo cenę za metr od. Kwestie obowiązków ustawowych w tym zakresie potwierdź u prawnika.
Czy strona firmowa dewelopera wystarczy zamiast strony inwestycji?
Nie, bo to dwa różne narzędzia. Strona firmowa opowiada o deweloperze i prezentuje wszystkie projekty. Strona inwestycji ma jeden cel: doprowadzić osobę zainteresowaną tą konkretną inwestycją do zostawienia kontaktu. Ruch z reklamy kierowany na stronę firmową gubi się w menu i wychodzi bez akcji.
Ile powinna mieć sekcji strona sprzedażowa inwestycji?
Nie liczba sekcji decyduje, tylko komplet informacji potrzebnych do decyzji. W praktyce mieści się to w dwunastu elementach opisanych wyżej. Strona ma być tak długa, żeby odpowiedzieć na wszystkie pytania nabywcy, i ani jednej sekcji dłuższa.
Czy warto umieszczać na stronie inwestycji chatbota?
Przy zakupie mieszkania rzadko się to sprawdza. Nabywca ma pytania o konkretne lokale, ceny i harmonogram, na które chatbot i tak nie odpowie wiążąco. Zamiast tego lepiej działa widoczny numer do biura sprzedaży, godziny pracy i deklaracja czasu oddzwonienia.
Co zrobić, jeśli inwestycja jest dopiero na etapie dziury w ziemi?
Zastąp zdjęcia z placu budowy wizualizacjami, rzutami i harmonogramem z terminem oddania. Dodaj zdjęcia z poprzednich zrealizowanych inwestycji, bo one pokazują standard wykonania. Brak postępów budowy nie blokuje sprzedaży, brak wiarygodności blokuje.
Jak długo trwa zbudowanie takiej strony?
U nas od 7 do 14 dni od przekazania materiałów. Najwięcej czasu zajmuje zwykle skompletowanie rzutów, cennika i zdjęć po stronie dewelopera, a nie samo wdrożenie. Po zakończeniu współpracy strona zostaje twoja.
Czytaj dalej
Chcesz taką stronę pod swoją inwestycję?
Budujemy ją od zera razem z kampanią, która na nią prowadzi. Na rozmowie mówimy wprost, czy ten model u ciebie zadziała, i pokazujemy konkretny plan razem z ceną.
Umów rozmowę z DamianemFormularz zajmuje 2 minuty. Damian oddzwoni w 12h.